Supebohaterowie? Czyli: na początku było…

Na początku było niewygodnie.

Może to jest ukryte zdanie inicjalne wszystkich mitów genezyjskich i opowieści początku? Dawno, dawno temu, na początku coś było zasadniczo nie tak. Nie dawało spokoju, nie za bardzo się podobało, coś trzeba było poruszyć, zmienić, a przynajmniej zobaczyć – dlaczego coś jest takie, jakie jest i czy aby na pewno musi być takie.

Poruszenie, które prowadzi do opowiadania zaczyna dopiero wtedy, kiedy nie chce się już nam mówić: „bo tak było zawsze”, „bo to jest niezmienna prawda” i „tak po prostu jest”.

Taka jest nasza krótka opowieść o tegorocznym Międzynarodowym Festiwalu Sztuki Opowiadania. Równie dobrze mógłby się nazywać „Festiwal Szukania Dziury w Całym” albo „Festiwal Zaglądania Tam, Gdzie Nikt Nas Nie Prosił”.

Coś nas uwierało w tych wszystkich wielkich historiach. W tym roku pytamy więc o superbohaterów i sprawdzamy, gdzie też oni się dzisiaj podziewają. Tradycyjne opowieści, zwłaszcza nurt epicki, przynoszą powtarzalne wzory: heroizm jest w nich tożsamy z siłą, ostatecznie bohaterami są tylko zwycięzcy. Tyle się już o nich mówiło, że nie trzeba do tego wracać. W dobrze znanych opowieściach szukamy innych głosów.

To nie są reinterpretacje. To jest ćwiczenie ze słuchania. To jest ćwiczenie z używania pojęć: może heroizm nie jest czynem, tylko zaniechaniem, może nie jest gestem, ale opuszczeniem ręki, może nie podjęciem wyzwania, ale odmową? Może na koniec okaże się, że nie ma większego zwycięstwa, niż przegrać najlepiej i to jest akurat to, co nam się wszystkim uda?

Tego nie wiemy. Ale jak co roku zapraszamy – do wędrówki przez czasy i przestrzenie, do słuchania wielu języków, do opowieści, wypowiadanych głosami kobiet i mężczyzn, ludzi starych i dzieci.

Wsiadajcie na ten statek!

 

********************

At the beginning was inconvenience.

Perhaps this is the hidden initial sentence of all genesis myths and origin stories? A long, long time ago, at the beginning, something was fundamentally wrong. It irked, it displeased, it needed to be moved, changed, or at least seen – why it is like like it is and whether it has to be that way.

Movement, and with it the story of what has just happened, begins when we no longer content ourselves with answers like “because it’s always been like that,” “because this is the truth,” or simply “because this is how it is.”

Such is our short myth about this year’s International Storytelling Festival. It might as well be called the “Hole-Picking Festival” or the “Festival of Looking Where No One Has Asked Us.”

Something was wrong with all those grand narratives. This year therefore we are asking about superheroes and where they are today. Traditional stories, especially epic ones, offer familiar patterns: heroism equals power, and ultimately only the victors are heroes. So much has been said about them that we don’t need to return to that. What we are looking for in these well-known stories are other voices.

These are not reinterpretations. This is a listening exercise. An exercise in term usage: perhaps heroism is not a deed but an omission, not a gesture but a lowered hand, not an acceptance of a challenge but a refusal? Perhaps it will ultimately turn out that there is no greater victory than to lose well and this is actually something that we will all succeed at?

That we do not know. But, as every year, we are thrilled to invite you to embark on a journey across times and spaces where you will hear many languages, listening to stories told in the voices of women and men, elders and youngsters.

Get on board then!

 

 

 

Zobacz wszystkie

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s